Premiera publikacji "Głowa też gra" ma mieć miejsce 3 czerwca i tym razem jest to pozycja obejmująca całą karierę genialnego pomocnika. Są w niej więc nie tylko wątki barcelońskie, ale też te dotyczące okoliczności odejścia z klubu z Camp Nou, gry w Japonii czy przenosin do Arabii Saudyjskiej.
piątek, 24 kwietnia 2026
1, 2 i... 3! Nowa książka Andrésa Iniesty wkrótce w Polsce
czwartek, 5 marca 2026
Kolejna długo wyczekiwana książka - autobiografia Paula Gascoigne'a wkrótce w Polsce!
Ta pozycja pokazuje, że za maską dowcipnisia kryło się znacznie więcej: strach, kompleksy, zachowania obsesyjno-kompulsywne. Przez lata jedynym środkiem, który pozwalał Gazzie zapominać o lękach, był alkohol. Taki styl życia doprowadził jednak do rozwinięcia zaawansowanej choroby alkoholowej, która sprawiła, że Anglik nie zastanawiał się już, czy będzie pił, ale kiedy to zrobi.
Długie lata oczekiwania
piątek, 6 lutego 2026
Co siedzi w głowie Allena Iversona?
Allen Iverson to postać, która zawsze wzbudzała emocje. Krnąbrny, stawiający na swoim koleś z trudnego środowiska, który doszedł praktycznie na sam szczyt NBA, ale nigdy nie porzucił dawnego siebie: kolegów, zasad, stylu życia.
"Życie to nie gra" nie ujawniła wszystkiego
Wydana przed kilkoma laty książka Kenta Babba "Iverson. Życie to nie gra" nie wystawiała mu najlepszego świadectwa. Używki sprawiały, że często zachowywał się poniżej jakiejkolwiek krytyki. Jako zawodnika uwielbiały go miliony dzieciaków i mógł być wzorem nieustępliwości oraz chęci wygrywania. Jako człowiek nie powinien być stawiany za przykład.
sobota, 4 października 2025
Nicki Pedersen. Żużlowiec, który zyskuje przy bliższym poznaniu
Kto choć trochę interesuje się żużlem, z pewnością ma wyrobione zdanie na temat Nickiego Pedersena. Można go lubić lub nienawidzić, ale rzadko jest coś pośrodku. Duńczyk budzi emocje: bywa porywczy, bezkompromisowy, nie dba o to, jak zostanie odebrane to, co mówi czy robi.
Mając okazję poznać go osobiście podczas jego dwudniowej wizyty w Warszawie, muszę przyznać, że w żadnym stopniu nie jest jednak zarozumiały. To naprawdę miły gość, który po prostu jest do bólu szczery: zarówno jeśli chodzi o innych, jak i siebie.
Oczywiście taką postawą często zraża ludzi do siebie, ale - jak twierdzi - w speedwayu nie szuka przyjaciół. Warto docenić takie podejście, bo sportowców, dla których liczy się przede wszystkim szczerość, jest coraz mniej. To właśnie tacy bohaterowie tworzą zazwyczaj najlepsze historie, a autobiografia Nickiego Pedersena "Życie na pełnym gazie" jest tego dobrym przykładem.
piątek, 4 lipca 2025
Są takie książki, które głęboko zapadają w pamięć. "Agata Wróbel. Ciężar życia" to jedna z nich
Ponownie głośno zrobiło się o niej kilka lat po zakończeniu kariery, gdy dziennikarze wywęszyli, że pracuje w sortowni śmieci w Wielkiej Brytanii. No i niedawno, gdy okazało się, że medalistka olimpijska traci wzrok i żyje w urągających warunkach. Zareagował nawet sam premier, przyznając sportsmence dożywotnią rentę.
To nie jest typowa historia sportowca
Autobiografia "Agata Wróbel. Ciężar życia" wyjaśnia, jak do tego doszło i udowadnia, że historia Agaty nie jest typową opowieścią o kimś, kto miał wszystko, ale stracił to wyłącznie przez własne złe decyzje.
To książka poruszająca całe spektrum problemów społecznych - od nierównego startu w życiu, przez przemoc domową, a na byciu nieakceptowanym przez grupę rówieśników w szkole skończywszy. Z wszystkimi konsekwencjami, jakie się z tym wiążą.
piątek, 14 marca 2025
Patrice Evra "kocha tę grę". I całkiem dobrze pisze!
Kradzieże, praca w roli dilera, bycie świadkiem strzelanin czy zabójstwa. To była codzienność przyszłej gwiazdy futbolu w niebezpiecznej dzielnicy Les Ulis na przedmieściach Paryża.
Kto pamięta ekipę AS Monaco?
Książka Evry to jednak nie tylko opowieść o tym, co przeżył i widział na własne oczy. To też kopalnia anegdot o kolegach z AS Monaco, Manchesteru United czy Juventusu (z każdym z tych klubów docierał do finału Ligi Mistrzów!), fascynujące spojrzenie prosto do szatni tych legendarnych zespołów czy wgląd w metody trenerskie takich tuzów jak sir Alex Ferguson, Didier Deschamps czy Massimo Allegri.
wtorek, 15 listopada 2022
Zbigniew Rybak, Grzegorz Majewski „Zbigniew Rybak. Syn Józefa”. Recenzja książki
To nie jest książka dla kibiców rugby
Na książkę „Zbigniew Rybak. Syn
Józefa” czekało sporo osób. Jednych interesowały początki wielkiej rugbowej
Arki Gdynia, a także boiskowe i pozaboiskowe wspomnienia z perspektywy
zawodnika i osoby od wielu lat mocno związanej z tym klubem. Drugą grupę
wyczekującą autobiografii Rybaka stanowili byli i współcześni pseudokibice,
którym stadionowe wybryki głównego bohatera publikacji imponowały i sami
chcieli być tacy jak on. Starzy chuligani pewnie z łezką w oku oczekiwali jego
wspomnień, aby wzruszyć się przy opowieściach, jak łamali komuś ręce, wybijali
zęby czy ganiali się po stadionie z wyrwanym ze stadionu kawałkiem ławki i jak
to kiedyś pięknie dewastowało się cudzą własność, zastraszało ludzi i ich
okradało. I ta piłkarska publika z całą pewnością nie będzie zawiedziona.
Dostali to, na co czekali. Miłośnicy czystego sportu niestety muszą obejść się
smakiem.
Mordobicie i zadymy, czyli nuda
Książka została podzielona na 52 krótkie rozdziały. Nie wiem, dlaczego na taki zabieg zdecydowali się autorzy. Wątki, które porusza w książce Zbigniew Rybak, są słabo rozbudowane, nie wciągają, bo nawet jeśli czytelnik zacznie się w daną opowieść zagłębiać, ona już się kończy i mamy kolejny rozdział o zupełnie innej obijanej twarzy, korpusie czy okopywaniu lub łamaniu nóg. Przy biografiach sportowych taki zabieg niezbyt często się sprawdza, bo opowieści zwykle mają naturalną ciągłość, a opowiadana historia wprowadzenie, rozwinięcie, kulminację i czasem coś w rodzaju morału. Tutaj mamy tylko kulminację. Morału nie ma. Dodatkowo Grzegorz Majewski, który powinien czuwać nad poprawnością literacką, niezbyt rzetelne wykonał swoją pracę. W książce bardzo słabo zostały określone ramy czasowe. Oczywiście jest podane, że chodzi o dany mecz z tym i tym przeciwnikiem, ale nie wiadomo, o który sezon chodzi. Trzeba wyszukiwać, w której lidze Arka wtedy grała i kiedy dane spotkanie się odbyło, albo przynajmniej zaczęło, bo zdarzało się, że mecze opisywane w książce nie kończyły się w regulaminowym czasie. Słabo też wygląda opis meczów rugbowej Arki Gdynia. Tak ważny dla kibiców wątek został zmarginalizowany. Widocznie autorzy uznali, że lepiej sprzeda się chuligaństwo od czystego sportu.
wtorek, 15 lutego 2022
Lutowe premiery (cz. 2)
Zaczynamy od najbardziej wyczekiwanej pozycji dla fanów koszykówki, czyli biografii Scottiego Pippena. 23 lutego na rynek trafi książka legendy Chicago Bulls „Bez krycia”, która niedawno ukazała się w Stanach Zjednoczonych i wywołała sporo kontrowersji. Koszykarz odniósł się w niej bowiem do głośnego serialu Netflixa „The Last Dance”, przedstawiając swój punkt widzenia i nie szczędząc przy tym krytyki Michaelowi Jordanowi. Dotychczas w mediach i w świadomości kibiców NBA dominował „jordanocentryzm” – to wersja najlepszego zawodnika w historii koszykówki przyjmowana była za jedyną słuszną, czemu nie można się specjalnie dziwić. „Jego Powietrzność” doczekała się w zasadzie kościoła wyznawców, którzy z trudem znoszą słowa krytyki pod adresem swojego idola. Pippen w swoich wspomnieniach porwał się więc na ich świętość, ale z pewnością warto poznać jego punkt widzenia na legendarny zespół Byków oraz przyczyny jego rozpadu. Oczywiście autobiografia „Bez krycia”, w której pisaniu pomógł Scottiemu Michael Arkush, nie traktuje wyłącznie o tym. Sportowiec pisze też o rodzinnych tragediach, braku zainteresowania ze strony skautów uniwersyteckich oraz wyjaśnia, „dlaczego w starciu z New York Knicks w trakcie play-offów w 1994 roku tuż przed końcem spotkania odmówił powrotu na boisko”, jak przeczytać można w opisie. Fanów NBA dodatkowo zachęcać raczej nie trzeba, więc na koniec dodam tylko, że książka liczy 464 strony, a jej okładkowa cena to 54,99 zł. W przedsprzedaży na LaBotiga.pl znajdziecie ją jednak za niecałe 38 zł i z zakładką gratis, a co najważniejsze – otrzymacie ją od ręki. Za wypuszczenie na rynek tej pozycji odpowiada Wydawnictwo SQN, a tłumaczeniem autobiografii zajęli się Tymon i Michał Rutkowscy.
niedziela, 6 lutego 2022
Lutowe premiery (cz. 1)
Zaczynamy od książki niedoszłego selekcjonera reprezentacji Polski. Nie, nie chodzi o Adama Nawałkę, ale innego kandydata, który – zdaniem dziennikarzy – do końca pozostawał w grze o najważniejsze trenerskie stanowisko w polskim futbolu. 9 lutego światło dzienne ujrzy w naszym kraju autobiografia Andrija Szewczenki „Moje życie, moja piłka”, którą legendarny zawodnik AC Milan i reprezentacji Ukrainy napisał z Alessandro Alciato. Mówi wam coś to nazwisko? Słusznie! Współautor ma na swoim koncie dwie inne pozycje, które ukazały się w naszym kraju. Mowa o wspomnieniach Andrei Pirlo („Myślę, więc gram”) i Carlo Ancelottiego („Nienasycony zwycięzca”). Obie książki były znakomite, obie ukazały się nakładem Wydawnictwa SQN i tak będzie również z biografią ukraińskiego piłkarza, a obecnie trenera. Osoba Alciato gwarantuje odpowiednio wysoki poziom, ale nie ulega wątpliwości, że po książkę ustawią się w kolejce przede wszystkim fani rossonerich. Nie byli oni dotychczas szczególnie rozpieszczani przez polskich wydawców, ale teraz raczej nie będą wstrzymywać się z zakupem. Oczywiście jeśli tylko wybaczyli już „Szewie” jego odejście do Chelsea, ale wydaje się, że bilans pozytywnych wspomnień zdecydowanie powinien zadziałać na korzyść zawodnika (biorąc pod uwagę chociażby zwycięstwo w Lidze Mistrzów w 2003 roku po pokonaniu w rzutach karnych Juventusu). W środku znajdziemy opowieść nie tylko o futbolu, ale też „o dorastaniu w środowisku przesiąkniętym alkoholem i narkotykami, o rodzinie, która wskazała mu właściwą drogę, i o determinacji w drodze na szczyt”, jak przeczytać można w opisie. Okładkowa cena publikacji to 44,99 zł, ale w przedsprzedaży na LaBotiga.pl można ją znaleźć już za niecałe 32 zł. W zamian otrzymamy liczące 376 stron wspomnienia, które Dominik Guziak z Eleven Sports określił historią, przy której „nie da się nudzić”. Tłumaczeniem książki zajęła się Barbara Bardadyn.
wtorek, 4 stycznia 2022
Życie z pasją Włodzimierza Szaranowicza
Chronologicznie i ciekawie
Książka rozpoczyna się od wspomnień
tego znakomitego sprawozdawcy dotyczących jego lat dziecięcych i okresu
wczesnej młodości. Bardzo rzetelnie i szczegółowo zostało omówione czarnogórskie
pochodzenie autora, gdyż zarówno jego mama jak i ojciec byli Jugosłowianami. Mocną
stroną publikacji jest zachowanie chronologii. Wszystkie fakty są podane w
sposób przystępny i uporządkowany. Narracja jest prowadzona wręcz
genialnie. Sprawia to, że książkę czyta się szybko, lekko i przyjemnie,
a czytając, słyszymy głos Włodzimierza Szaranowicza. Plastyczność jego
wypowiedzi jest tak duża, że bardzo łatwo wyobrazić sobie wydarzenia i sytuacje opisywane w książce. Pod tym względem „Życie z
pasją” stoi na najwyższym poziomie.
Włodzimierz Szaranowicz – komentator boksu
Nie ukrywam, że spodziewałem się głównie opisywania losów autora pod kątem zawodowym. Obawiałem się, że oprócz anegdot związanych z radiowymi lub telewizyjnymi relacjami nie dowiem się wiele więcej o życiu pana Szaranowicza. Na szczęście bardzo się pomyliłem. Marta Szaranowicz-Kusz zadbała o to, aby udowodnić czytelnikom, że nie tylko pracą żyje człowiek. Komentator szczegółowo przedstawił swoje zawodowe początki, umiejętnie przeplatając je ze swoim życiem prywatnym. Niezwykle ciekawy jest rozdział o czasach pracy w Polskim Radiu, które Włodzimierz Szaranowicz wspomina z ogromnym sentymentem. Chwali swoich kolegów, z którymi przyszło mu wtedy współpracować, pisze o mentorach, którymi byli Bohdan Tomaszewski i Bogdan Tuszyński. Zajmował się tam głównie boksem i wielu ludzi ze starszego pokolenia pamięta pana Szaranowicza właśnie z tej dyscypliny sportu. Mój tata zapewnia, że jeśli chodzi o komentarz do tej dyscypliny sportu, w tamtych czasach Włodzimierz Szaranowicz nie miał sobie równych.
czwartek, 18 listopada 2021
Listopadowe premiery (cz. 2)
Zaczynamy od książki, na którą polskim czytelnikom przyszło czekać… 28 lat. W 1993 roku Bill Buford wydał książkę „Among the Thugs” i ponad ćwierć stulecia później doczekamy się wydania na naszym rodzimym rynku. Publikację „Między kibolami” wyda 19 listopada Wydawnictwo Cyranka. Jest to opowieść o angielskich kibolach snuta przez dziennikarza prestiżowego pisma „Granta”, który postanowił przyjrzeć się im z bliska. W tym celu przeniknął do ich hermetycznego środowiska, opisując zarówno jego brutalną, jak i urokliwą stronę. Każdy, kto miał kiedyś na rozkładzie książki Martina Knighta „Hoolifan” czy „Niesforne lata 90.”, wie, czego może się spodziewać po tej lekturze. To na pewno pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy lubią klimat brytyjskich pubów i stadionów przełomu lat 80. i 90. Futbol, a także kibice, byli wtedy zupełni inny niż dziś. O tym wszystkich będzie można przeczytać na 400 stronach. Okładkowa cena publikacji to 44,90 zł. Tłumaczeniem książki zajął się Krzysztof Cieślik.
sobota, 16 października 2021
Październikowe premiery (cz. 2)
wtorek, 14 września 2021
Wrześniowe premiery (cz. 2)
Zaczynamy od książki, która ukaże się 15 września. Każdy z kibiców piłkarskich doskonale zna Michaela Owena. Anglik nigdy nie był postacią specjalnie kontrowersyjną i nie brylował w mediach. Przylgnęła do niego raczej łatka grzecznego chłopca, choć niektóre decyzje, jak przejście do Manchesteru United, narobiły mu wrogów wśród kibiców jednego z poprzednich klubów, a mianowicie Liverpoolu. Dokładnie w połowie miesiąca nakładem Wydawnictwa SQN ukaże się u nas autobiografia napastnika zatytułowana „Michael Owen. Reset”. Piłkarz ma w niej po raz pierwszy zabrać głos na wiele ważnych tematów i, jak widać po recenzjach w Wielkiej Brytanii, udało mu się wywołać poruszenie niektórymi fragmentami. Chodzi chociażby o krytykę legendy Newcastle, Alana Scheara, i kibiców tego klubu. Nie są to jedyne mocne wątki w biografii, bowiem Owen ma się w niej odnieść do wszystkich nietrafionych decyzji (przejście do United, Realu Madryt), opowiedzieć o swoich problemach ze zdrowiem oraz innych przyczynach, które sprawiły, że złote dziecko angielskiej piłki nie spełniło pokładanych w nim nadziei. Wspomnienia zawodnika liczą 392 strony, a ich okładkowa cena to 42,99 zł. Tak już pozostanie, gdyż książka ukazuje się w serii SQN Originals, czyli będzie dostępna wyłącznie na LaBotiga.pl i to w okładkowej cenie. Zamawiając biografię, możemy jednak liczyć na specjalny gratis – podstawkę pod piwo nawiązującą do reprezentacji Anglii. Tłumaczeniem książki zajął się Radosław Chmiel, który wcześniej przełożył już kilka publikacji skierowanych do fanów Liverpoolu, m.in. autobiografię Stevena Gerrarda.
poniedziałek, 3 maja 2021
Majowe premiery (cz. 1)
niedziela, 7 marca 2021
Marcowe premiery (cz. 1)
Zaczynamy od nowej książki Stefana Szczepłka „Mecze polskich spraw”, która ujrzy światło dzienne 10 marca. Dzieła autorstwa dziennikarza „Rzeczpospolitej” to zawsze pozycje godne uwagi i nie inaczej będzie tym razem. Autor postanowił wziąć na warsztat kilkanaście meczów reprezentacji Polski – tych słynnych, jak i mniej oczywistych – i stworzyć z nich opowieść o tym, jak otoczenie społeczne i polityczne wpływało na te spotkania oraz jak te rozgrywki oddziaływały na naród. Wyszło z tego 336 stron, a podtytuł „Jak Cieślik ogral Chruszczowa, Lubański uciszył Anglików, a Nawałka zatrzymał Niemców” wskazuje przynajmniej kilka tropów, którymi podążył dziennikarz. Styl Stefana Szczepłka można lubić lub nie, ale jedno muszą przyznać nawet jego najwięksi przeciwnicy – potrafi wspaniale opowiadać o futbolu i choćby dlatego warto będzie sięgnąć po książkę wydaną przez Wydawnictwa SQN. Jej okładkowa cena to 42,99 zł, ale w przedsprzedaży na LaBotiga.pl „Mecze polskich spraw” można znaleźć już za niecałe 30 zł z wysyłką od ręki. O tym, co znajdzie się w książce, najlepiej opowie sam autor, więc na zakończenie tej zapowiedzi to jemu oddaję głos (miałem przyjemność gościć osobiście w biurze Pana Stefana – kolekcja różnych wydawnictw, którą tam zgromadził, robi ogromne wrażenie!):
czwartek, 7 stycznia 2021
Styczniowe premiery

Zaczynamy od książki, która ukaże się pod patronatem niniejszego bloga. „8000 zimą. Wspinanie się na najwyższe szczyty w najzimniejszej porze roku” to najnowsza publikacja Bernadette McDonald. Autorkę możecie kojarzyć z biografii Wojciecha Kurtyki lub książki poświęconej Elizabeth Hawley. Przy okazji premiery tamtej pozycji miałem okazję porozmawiać z autorką – wywiad znajdziecie pod tym linkiem. Na zakończenie tej rozmowy pytam, czy McDonald obecnie nad czymś pracuje? Rozmówczyni potwierdziła ten fakt, ale nie chciała zdradzić szczegółów. Tych dowiadujemy się teraz, po ponad dwóch latach od tamtej rozmowy, co pozwala stwierdzić, że „8000 zimą” będzie publikacją dopracowaną w szczegółach. To dobrze, bo polscy czytelnicy mogą być szczególnie wymagający – wszak lwia część książki poświęcona będzie wyczynom naszych rodaków, którzy w zdobywaniu ośmiotysięczników zimą wiedli prym. Tak też wynika z opisu książki Wydawnictwa Agora, z którego dowiadujemy się, że jednym z głównych bohaterów publikacji będzie Andrzej Zawada. Nie zabraknie tam z pewnością historii pozostałych biało-czerwonych zdobywców, ale więcej szczegółów poznamy 20 stycznia. Właśnie wtedy licząca 320 stron pozycja trafi do sprzedaży. Jej okładkowa cena to 44,99 zł. Wkrótce na blogu możecie spodziewać się recenzji książki.
poniedziałek, 16 listopada 2020
Listopadowe premiery (cz. 2)
Zaczynamy jednak od książki górskiej, a mianowicie biografii „Berbeka. Życie w cieniu Broad Peaku”. Wydawnictwo Agora premierę tej pozycji zaplanowało na 25 listopada, a ukaże się ona pod patronatem niniejszego bloga. Kolejne dzieło w himalajskiej biblioteczce tej firmy to będzie rzecz o Macieju Berbece – wspinaczu, który zdobył pięć ośmiotysięczników i jako pierwszy człowiek przekroczył zimą barierę 8000 metrów w Karakorum. Historia tego himalaisty jest jednak tragiczna – podczas wyprawy z 1988 roku na tytułową górę zaczął schodzić, przekonany, że zdobył szczyt. Tak naprawdę jednak dotarł jednie do miejsca znajdującego się kilkanaście metrów przed wierzchołkiem. To wydarzenie go zmieniło – rzadziej jeździł w góry, zajął się rodziną. Książka ma przynieść odpowiedź na pytanie, co sprawiło, że po 25 latach Berbeka ponownie postanowił zmierzyć się z Broad Peakiem i niestety zginął, podobnie jak Tomasz Kowalski. Tamtą dramatyczną wyprawę opisał w swojej książce „Spod zamarzniętych powiek” Adam Bielecki (jeden z dwóch, którzy przeżyli), teraz będzie możliwość poznania innego punktu widzenia. Autorami biografii są Dariusz Kortko i Jerzy Porębski, a więc nowy duet znanych autorów. Dotychczas pracowali oni jednak z innymi kolegami – pierwszy napisał z Marcinem Pietraszewskim biografie Jerzego Kukuczki czy Krzysztofa Wielickiego, a drugi z Wojciechem Fuskiem publikacje takie jak „Lekarze w górach” czy „Polskie Himalaje”. Ciekawe, jak obaj panowie sprawdzą się w nowej parze. Ich wspólne dzieło liczy 340 stron, a jego okładkowa cena to 44,99 zł. W przedsprzedaży można je znaleźć jednak ze sporym rabatem. Premiera za nieco ponad tydzień, a 2 grudnia o godz. 19.00 okazja do spotkania z autorami online, które to wydarzenie poprowadzi Michał Nogaś. Więcej szczegółów wkrótce, zachęcam do śledzenia moich social mediów.
poniedziałek, 2 listopada 2020
Tomasz Hajto i jego „Ostatnie rozdanie”. Recenzja przedpremierowa
Wielu zastanawiało się, na ile szczere będą wspomnienia Tomasza Hajty. Poruszenie historii, o których piłkarz pewnie wolałby zapomnieć, nie mogło być zadaniem łatwym. W „Ostatni rozdaniu” jest jednak wszystko, co chcieliby wiedzieć kibice: hazardowy nałóg, afera z fajkami czy wypadek, który stał się głównym orężem w ręku krytyków pod każdą informacją na temat „Gianniego”. Hajto mierzy się z tym wszystkim w książce, ale wcale nie kończy na najgłośniejszych sprawach. Opowiada też o mniej pamiętanej już aferze z podatkiem kościelnym, jako jeden z niewielu reprezentantów Polski mówi wprost o korupcji w naszej piłce za czasów swojej gry w Hutniku Kraków i Górniku Zabrze czy wyjaśnia kulisy konfliktu na linii piłkarze-dziennikarze w czasie mundialu w Korei i Japonii. Tym jednak, co we wspomnieniach Hajty najbardziej szokuje, jest opis mechanizmu uzależnienia od hazardu. Nie było dotychczas w Polsce piłkarskiej biografii, w której ten wątek byłby tak rozległy. O swoim hazardowym nałogu opowiadał w „Spalonym” Andrzej Iwan, co doskonale przelał na papier Krzysztof Stanowski, ale to w „Ostatnim rozdaniu” poznajemy krok po kroku, jak to bagno potrafi wciągnąć i zrujnować życie. Dla mnie to zdecydowanie najmocniejsze fragmenty, które przypominają trochę lekturę „Mojej spowiedzi” Dawida Janczyka. Tam był chowany przed rodziną po kątach alkohol, tutaj jest połączenie alkoholu z zamiłowaniem do kasyna. Połączenie, które niesie za sobą przerażające konsekwencje.
350 tysięcy złotych przegrane
w jedną noc
Kilka miesięcy temu media rozpisywały się o pieniądzach pożyczonych Tomaszowi Hajcie przez niepełnosprawnego sportowca, który nie doczekał się ich zwrotu (to, swoją drogą, jedyny głośny wątek z życiorysu piłkarza, do którego ten bezpośrednio nie odnosi się we wspomnieniach). Lektura „Ostatniego rozdania” przynosi odpowiedź na pytanie, dlaczego do tego doszło. „Gianni” przyznaje, że był uzależniony od hazardu i przegrywał naprawdę duże kwoty. Już mocny prolog książki wprowadza nas w atmosferę kasyna i pokazuje człowieka, dla którego stało się ono źródłem wszelkich nieszczęść („Wydawało mi się, że wszystko, co robiłem, obracało się w zgliszcza. Ciągle zadawałem sobie pytanie: Ja pierdolę, jak mam dać sobie z tym wszystkim radę?”). Na kolejnych stronach lektury ten wątek przewija się jeszcze kilkukrotnie, poświęcony został mu osobny rozdział, dzięki czemu czytelnik może przeczytać o pierwszej wizycie Hajty w kasynie jeszcze przed wyjazdem z Polski, nasileniu się nałogu podczas gry w Niemczech, gdy zarabiał duże pieniądze („Były takie sytuacje, że jak przyjeżdżałem z Niemiec do Polski na mecze reprezentacji, to ludzie z kasyna odbierali mnie już na lotnisku”) czy wreszcie o konkretnych kwotach, jakie piłkarz przegrywał („Uświadomiłem sobie, ile przepuściłem pieniędzy. To była jedna z moich większych przegranych – puściłem wtedy 350 tysięcy złotych”). Kolejne przegrane to kolejne lichwiarskie pożyczki, które wplątywały piłkarza w spiralę długów. Dopóki Hajto dobrze zarabiał, długi udawało się spłacać. Po zakończeniu kariery nałóg pozostał, a możliwości zarobkowe mocno się skurczyły, stąd nawarstwianie się kolejnych problemów.
sobota, 11 kwietnia 2020
Kwietniowe premiery
niedziela, 2 lutego 2020
Lutowe premiery
Zaczynamy od pozycji, która ukaże się pod patronatem niniejszego bloga. Nie da się ukryć, że w ostatnich miesiącach jesteśmy świadkami prawdziwego wysypu pozycji poświęconych himalaizmowi. Większość z nich to biografie lub wspomnienia z wypraw, do tej pory bardzo brakowało natomiast książek tematycznych. Zauważono to chyba w Wydawnictwie Agora, bo na 26 lutego zaplanowano premierę publikacji „Lekarze w górach. Bohaterowie drugiego planu” Jerzego Porębskiego i Wojciecha Fuska. Wreszcie coś świeżego! Jak łatwo się domyślić, w środku znajdą się opowieści o tym, czym podczas wypraw zajmują się lekarze, a autorzy przypomną również najbardziej dramatyczne wypadki w górach. W książce nie zabraknie wypowiedzi lekarzy oraz wspinaczy, a także historii prosto bazy, pokazujących jej codzienne życie. Całość liczy 340 stron, a okładkowa cena lektury to 39,99 zł. Autorzy nie są nowicjuszami w tej tematyce, bowiem dwa lata temu ukazało się nowe wydanie ich dzieła pisanego z Januszem Kurczabem „Polskie Himalaje”. Teraz przyszedł czas na kolejną pozycję, którą w przedsprzedaży można znaleźć już za niecałe 34 zł. Premiera 26 lutego.

Kolejna z lutowych premier to coś dla fanów boksu. Już 22 lutego do ringu ponownie wyjdą Tyson Fury oraz Deontay Wilder, by powalczyć o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. W ich pierwszym pojedynku padł remis i między innymi o kulisach tamtej walki opowiada brytyjski bokser w swojej autobiografii „Bez maski”. Książka ukazała się na Wyspach pod koniec ubiegłego roku, z miejsca stając się bestsellerem. Nic dziwnego – Fury to niezwykle barwna postać, a w książce szczerze opowiedział o całym swoim życiu: walce z depresją, próbie samobójczej, problemach z alkoholem i narkotykami. Nie zabrakło anegdot na temat najsłynniejszych pięściarzy, m.in. Władimira Kliczki oraz kulis kolejnych zawodowych walk, ale dla kibiców zdecydowanie najciekawsze będą wątki z życia prywatnego Tysona. Tak uważam, ponieważ jestem już po lekturze biografii, a swoimi przemyśleniami podzieliłem się w tym wpisie. Odsyłam do niego wszystkich niezdecydowanych, ale mogę napisać jedno – pozycja, która ukaże się nakładem Wydawnictwa SQN, to jedna z najlepszych sportowych biografii ostatnich lat! Książka liczy 328 stron, a jej okładkowa cena to 39,99 zł. W przedsprzedaży na LaBotiga.pl można ją nabyć już za niespełna 30 zł. Tłumaczeniem wspomnień pięściarza zajął się Bartosz Sałbut. Premiera 12 lutego.



















