wtorek, 22 października 2024

"Nadzieja FC". Nowa książka Anity Werner i Michała Kołodziejczyka

Nowa książka Anity Werner i Michała Kołodziejczyka "Nadzieja FC. Futbol, ludzie, polityka" to kolejna z lektur obowiązkowych dla wszystkich tych, którzy chcą od książek sportowych czegoś więcej. Jeśli podobał Wam się "Mecz to pretekst", obok tej lektury również nie możecie przejść obojętnie.

Poprzeczka jest zawieszona bardzo wysoko, bo "Mecz to pretekst", który również miałem przyjemność prowadzić, okazał się wielkim sukcesem.

Dokładnie cztery lata później zajmuję się nowym "dzieckiem" dziennikarskiego duetu i mogę być spokojny o jakość - to znakomity reportaż z Tanzanii, Turcji, Rwandy i Brazylii.

Pracy promocyjnej wykonaliśmy już sporo (a przed nami jest jej jeszcze więcej), ale cieszy, że łączy nas z autorami jedno: perfekcjonizm. Choć czasem przeklinam tę dbałość o szczegóły, to na koniec satysfakcja z dobrze wykonanej pracy jest bezcenna.

niedziela, 19 maja 2024

Janne Ahonen jest bardzo rozmowny. I często się uśmiecha!

Nigdy bym nie pomyślał jako młody fan skoków narciarskich kibicujący Adamowi Małyszowi, że poznam osobiście jednego z jego największych rywali. A zarazem sportowca, który jawił się jako skupiony, małomówny i pewny swego. Po raz kolejny okazało się, że pozory mylą.

Janne okazał się miłym facetem, który przez cały wczorajszy dzień cierpliwie odpowiadał na pytania dziennikarzy. A miał co robić, bo zadbałem, by podczas wizyty w Warszawie się nie nudził.

Dzień Dobry TVN, Weszło, Super Express, WP/Sportowe Fakty, Przegląd Sportowy/Onet, Sport.pl, TVP Sport i Kanał Sportowy. Łatwiej byłoby wymienić duże redakcje, z którymi Janne wczoraj nie porozmawiał.

Do tego ponad 100 osób na spotkaniu autorskim i podczas podpisywania autobiografii na Targach Książki i Mediów VIVELO.

Janne, jak na sportowca przystało, dzielnie zniósł trudy tego dnia, do końca zachowując pozytywne nastawienie.

piątek, 26 kwietnia 2024

"Cyrk na trzy pierścienie", czyli za kulisami LA Lakers z Kobem, Shaqiem i Philem Jacksonem

Z książkami jest jak z tym powiedzeniem: "Najważniejsze jest pierwsze pier*olnięcie". Do autora "Cyrku na trzy pierścienie" musiała chyba dotrzeć ta słynna dewiza polskiej myśli kibolskiej, bo jest tu jak u Hitchcocka - zaczyna się od trzęsienia ziemi, a później napięcie stopniowo wzrasta.

Prolog to genialna, filmowa scena z mnóstwem dialogów, której akcja dzieje się w klubowym autokarze. Kobe Bryant próbuje wymusić na Samakim Walkerze zapłatę 100 dolarów za zwycięstwo w konkursie rzutów z połowy boiska. Drużyna miała zwyczaj, że po treningu zawodnicy organizowali sobie takie właśnie zawody, a ten, komu udało się trafić, zgarniał po 100 dolarów od pozostałych.

Zapłacili wszyscy, ale dla Samakiego Walkera upór, z którym Kobe domagał się pieniędzy od niego, był śmieszny. To doprowadza do bójki, podczas której Shaq wypowiada do oponenta Bryanta następujące słowa:

"– Musisz mu spuścić wpier*ol! – mówi głębokim barytonem. –Spuścić. Wpier*ol".

czwartek, 11 kwietnia 2024

Czy Polacy czytają książki sportowe?

"Czy Polacy czytają książki? Rola drukowanych publikacji w zdigitalizowanym świecie". To tytuł prelekcji, jaką wygłosiłem podczas wydarzenia Sportbiz Network. To dla mnie ogromny zaszczyt znaleźć się w zaszczytnym gronie takich prelegentów!

Bardzo mnie cieszy, że pomimo postępującej cyfryzacji odpowiedź na to pytanie wciąż jest twierdząca, a fani sportu sięgają po kolejne książki Wydawnictwo SQN, najchętniej w tradycyjnej, papierowej formie.

SportBiz - warto tam być!

poniedziałek, 26 lutego 2024

Odszedł Leszek Jarosz. Strata, z którą trudno się pogodzić...

Wciąż trudno jest mi się otrząsnąć po informacji o tym, że w sobotę odszedł Leszek Jarosz... Trudno powiedzieć, żebyśmy świetnie się znali, ale przez blisko 10 lat mojej pracy w Wydawnictwie SQN spotkaliśmy się kilka, może kilkanaście razy. Leszek zawsze znajdował czas, by zapoznać się z naszą ofertą książek sportowych, z życzliwością i autentycznym przejęciem zastanawiając się, jak można je pokazać na portalu i antenie TVP Sport. 

Był jednym z tych dziennikarzy, który zdecydowanie doceniał wartość literatury. Zawsze chętnie obejmował nasze książki patronatem jako fanpejdż Historia Mundiali (kopalnia niesamowitych historii poświęconych zmaganiom o mistrzostwo świata!), przychodził na organizowane przez nas wydarzenia czy spotkania oraz pisał blurby.

Etyka pracy na najwyższym poziomie

Pamiętam taką scenę z któregoś z naszych spotkań w siedzibie TVP Sport. Trwał akurat konkursów skoków narciarskich i jeden z zawodników zaliczył dość poważny upadek. Większość internetowych portali prześcigała się w pokazaniu jak najszybciej zapisu tego, jak to wyglądało, ale nie zarządzana przez Leszka strona TVP Sport. "Sprawdzamy, czy upadek nie był zbyt drastyczny, by pokazywać go odbiorcom". Zamiast medialnego wyścigu o zasięgi na pierwszym miejscu była etyka i zasady. Bardzo mi to wtedy zaimponowało i przywróciło wiarę w dziennikarskie standardy.

czwartek, 22 lutego 2024

Czy biografie aktywnych sportowców są bez sensu?

To pytanie powraca jak bumerang przy okazji każdej zapowiedzi książki o czynnym sportowcu. Zwolennicy tej teorii twierdzą, że biografie piłkarzy, koszykarzy czy kierowców Formuły 1 powinno się pisać dopiero wtedy, gdy ci zakończa karierę. Wcześniej to hurr durr - nie ma sensu, taka książka jest niekompletna, słaba, nie wnosi nic nowego, to skok na kasę i ogólnie omijać szerokim łukiem.

Jeśli jeszcze dany sportowiec, którego życie ktoś opisał, jest dość młody, to już w ogóle nie ma o czym mówić. Niektórzy w swoim radykalizmie posuwają się nawet do stanowiska, że książka o 26-latku nie może być nazywana biografią. To świętokradztwo! Tak jakby była jakaś magiczna granica, która pozwala zakwalifikować taką pozycję do szacownego grona biografii.

Zdradzę Wam tajemnicę - nikt tego nie sprawdza!  Nie istnieje żadna komisja ds. biografii, który otwiera posiedzenie i debatuje:

- Dziś mamy książkę o 37-letnim Messim. Kto za uznaniem jej za biografię? Dziękuję. Kto jest przeciw? Dziękuję. Kto się wstrzymał? Dziękuję. Po podliczeniu głosów stwierdzam, że komisja wniosek o klasyfikację jako biografia zatwierdziła.

- Książka o 25-letnim Mbappe? No niee, bądźmy poważni, nie będziemy nawet otwierać głosowania. 

Biografia nie równa się pełny życiorys