piątek, 10 maja 2019

Miroslav Klose i jego historia. Ronald Reng napisał biografię urodzonego w Opolu piłkarza

To książka, która może odbić się szerokim echem zarówno w Polsce, jak i w Niemczech. Jeden z najlepszych niemieckich dziennikarzy piszących o sporcie – Ronald Reng – postanowił zabrać się za spisanie historii Miroslava Klose. Opowieść o urodzonym w Opolu piłkarzu, który jest najskuteczniejszym strzelcem w historii mundiali, ukaże się w kraju naszych zachodnich sąsiadów 2 września pod tytułem „Miro”.

W opisie książki niemieckiego wydawcy, czyli firmy Piper, czytamy: „Miroslav Klose był wyjątkowym snajperem i bezinteresownym graczem zespołowym. Jego historia jest niezwykła: w wieku 20 lat grał w lidze okręgowej, by chwilę później zostać mistrzem świata i najlepszym strzelcem w historii niemieckiej drużyny narodowej. Współpracując ściśle z Miroslavem Klose, Ronald Reng opisał historię człowieka, którego z pozoru wszyscy znali z telewizji, tak naprawdę niewiele o nim wiedząc (...) Czarująca i wzruszająca książka »Miro« przybliża nas do czasów, które dawno już minęły: czasów zawodników szlifujących swoje umiejętności na ulicy, podążających z podwórka na szczyty futbolowego świata”.

Zapowiada się fascynująca lektura obfitująca w wiele polskich wątków i pokazująca, dlaczego tak naprawdę Miro wybrał grę dla naszych zachodnich sąsiadów, a nie trykot z białym orłem na piersi. Znając styl i jakość poprzednich książek Ronalda Renga, można oczekiwać biografii stojącej na bardzo wysokim poziomie. Niemiec opisał dotąd wielokrotnie nagradzaną historię Roberta Enkego, która w Polsce ukazała się nakładem Wydawnictwa SQN pod tytułem „Życie wypuszczone z rąk”. Krakowski wydawca wypuścił na rynek również inne dzieło tego autora – pozycję „Bundesliga. Niezwykłe opowieść o niemieckim futbolu”, która opisuje rozwój niemieckiej ligi na przykładzie życiorysu Heinza Höhera.

Do najnowszej książki Renga prawa na Polskę też zostały już sprzedane, ale tym razem wydawcą publikacji nie będzie SQN. Ciekawe, czy biografia Klose spotka się z dobrym przyjęciem w naszym kraju – Polacy nie darzyli nigdy tego piłkarza sympatią. Powodem tego, oprócz zarzutu wybrania gry dla reprezentacji Niemiec, był fakt nieprzyznawania się do polskości i odmawiania na późniejszym etapie kariery udzielania polskim dziennikarzom wywiadów w naszym języku. Ostatnio o Miroslavie Klose było nad Wisłą głośno w lutym ubiegłego roku, gdy odebrał honorowe obywatelstwo miasta Opola i podczas uroczystości wygłosił nawet kilka słów po polsku.

Czy biografia ociepli wizerunek Klose w naszym kraju? Przekonamy się zapewne już niedługo.

CZYTAJ TAKŻE:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz