środa, 1 listopada 2017

Listopadowe premiery (cz. 1)

Dla każdego czytelnika listopad to czas największych plonów. Zbliżające się Święta sprawiają, że wydawnictwa wytaczają najcięższe działa, oferując hitowe tytuły. Nie inaczej jest z ciekawymi sportowymi nowościami, których w pierwszej połowie tego miesiąca nie zabraknie. Będzie co czytać, będzie w czym wybierać!

Zaczynamy od książki, która zapowiada się chyba najciekawiej z wszystkich listopadowych premier. Chodzi o głośną pozycję o kulisach wielkiego futbolu, która w Polsce ukaże się pod tytułem „Brudna piłka. Z archiwum Football Leaks”. Publikacja napisana przez dwóch niemieckich dziennikarzy „Der Spiegel”, Michaela Wulzingera i Rafaela Buschmanna (którzy opierają się na materiałach ujawnianych przez grupę młodych ludzi określających się mianem „Football Leaks”), od kilku miesięcy wzbudza na świecie sporą sensację. Chyba wszystkie polskie media zdołały już podać przynajmniej jedną szokującą wiadomość pochodzącą z tej pozycji. TVN informował o dziwnych zapisach w kontraktach Balotellego z Liverpoolem i Schweinsteigera z Manchesterem United czy rekordowej gaży wynoszącej 41 mln funtów dla Mino Raioli przy transferze Pogby na Old Trafford. Portal polsatsport.pl zdradzał, powołując się na książkę, ile wynosiła faktyczna kwota transferu Garetha Bale’a do Realu Madryt i ile trzeba zapłacić za pół dnia zdjęć do reklamy z udziałem Cristiano Ronaldo. Okazało się, że w publikacji znalazł się nawet polski wątek dotyczący Lechii Gdańsk, o czym pisał „Przegląd Sportowy”. Nic dziwnego, że „Brudna piłka” jeszcze przed premierą wzbudza tak wielkie emocje – demaskuje ona sposób działania piłkarzy, agentów, prezesów, trenerów i działaczy z absolutnego futbolowego szczytu. Podkreśla to również polski wydawca publikacji, czyli Wydawnictwo Agora, pisząc w zapowiedzi książki: „Dzięki autorom zaglądamy za kulisy wielkiego piłkarskiego biznesu. Czytamy o wielkich gwiazdach, które oszukują na podatkach, mimo że pieniędzmi mogłyby palić w piecu; o piłkarskich kontraktach, w których wszystko jest wycenione: nie tylko bramki i wygrane mecze, ale też dobre i złe zachowania poza boiskiem. Poznajemy świat w którym właściwie każda kwota jest sprawą umowną: cena piłkarza, wysokość jego pensji, wysokość menedżerskiej prowizji. I niemal wszystko da się obejść jakąś tajną klauzulą”. Jeśli to niewystarczająca zachęta do zakupu tej pozycji, być może przekona was do tego patronat niniejszego bloga, który postanowiłem udzielić „Brudnej piłce”. Jeśli i to będzie zbyt mało, możecie zdać się na rekomendację Mateusza Święcickiego, który umieścił tę pozycję na pierwszym miejscu subiektywnej listy najlepszych książek sportowych. Licząca 320 stron pozycja na półki w księgarniach trafi 15 listopada, a jej okładkowa cena wyniesie 39,99 zł. Przedsprzedaż trwa na empik.com, gdzie można nabyć publikację dokładnie 10 zł taniej.

Kolejne ze sportowych nowości, które ukażą się w pierwszej połowie listopada, ujrzą światło dzienne tego samego dnia – 8 listopada. Pierwsza z nich to biografia „Arkadiusz Gołaś. Przerwana podróż” Piotra Bąka, którą na rynek wypuści Wydawnictwo SQN. Tytułowej postaci nie trzeba przedstawiać fanom siatkówki, bo to człowiek, który na zawsze pozostanie w sercach fanów volleya. Dramatyczny wypadek, od którego minęło już ponad 12 lat sprawił, że środkowy reprezentacji Polski stał się legendą. Dobrze, że po kilkunastu latach od tamtych tragicznych wydarzeń ktoś postanowił upamiętnić jego historię w formie książki. Licząca 288 stron publikacja „nie jest kolejną zwykłą biografią”, jak informują wydawcy. „To piękny hołd oddany komuś, kto siatkówce poświęcił się bez reszty”, przeczytać można w zapowiedzi. Autor tej pozycji jest debiutantem, jeśli chodzi o literaturę sportową – to redaktor naczelny portalu siatkowka24.com, koordynator ds. mediów Plaża Open, a w przeszłości współpracownik ekstraklasa.net (obecnie gol24.pl) oraz reczna.pl. Czy to doświadczenie okaże się wystarczające do udźwignięcia trudnego tematu, przekonać będzie się można już za kilka dni. Z opisu publikacji wynika, że dzięki książce będzie mozna poznać prawdziwe oblicze Arkadiusza Gołasia: „Piotr Bąk postanowił zadbać o to, by pamięć o tym wyjątkowym siatkarzu nigdy się nie zatarła. Rozmawiając z jego siostrą, rodzicami, trenerami, kolegami z internatu, klubów i reprezentacji Polski, stworzył niezwykle osobisty portret Arka Gołasia – wielkiego sportowca i człowieka”. Okładkowa cena publikacji to 39,90 zł, natomiast w przedsprzedaży na LaBotiga.pl można ją nabyć już za 27,53 zł. Obok biografii tego siatkarza żaden fan sportu nie powinien przejść obojętnie. Najlepiej scharakteryzował go chyba były trener, Ireneusz Mazur, pisząc w wypowiedzi na okładce: „Gdy wyskakiwał, sprawiał wrażenie, jakby unosił się w obłokach”. Nic dodać, nic ująć – kto widział choć jeden mecz z udziałem Gołasia, z pewnością zgodzi się z tym stwierdzeniem.

Tego samego 8 listopada na półki w księgarniach trafi jednak nie tylko wzruszająca historia reprezentanta Polski. Coś dla siebie znajdą tam też fani sportów walki oraz kobiety szukające inspirujących przykładów. Sylwia Chutnik, pisarka, kulturoznawczyni, a także działaczka społeczna i zadeklarowana feministka, postanowiła przyjrzeć się sportsmenkom uprawiających boks, kick-boxing czy walczących w MMA. Efektem jej pracy jest książka „Kobiety, które walczą. Rozmowy z zawodniczkami sztuk walki”, którą na rynek wypuści Wydawnictwo WAB. Jak wskazuje tytuł, publikacja będzie zbiorem rozmów z kobietami, które zabłysnęły w pozornie zdominowanym przez mężczyzna świecie. „Wśród rozmówczyń są zawodniczki: Joanna Jędrzejczyk, Agnieszka Rylik, Sylwia Kusiak, Agnieszka Niedźwiedź, Gabriela Kuzawińska, Iwona Guzowska, Ewa Brodnicka, Sylwia Zaczkiewicz (również trenerka, która prowadzi klub Zaciśnięte Pięści), trenerki: Joanna Piotrowska (WenDo) i Jolanta Wasilewska (krav maga). Oprócz nich autorka rozmawiała z kobietami, które trenują hobbystycznie – pisarką Grażyną Plebanek, dziennikarką, blogerką i pisarką – Małgorzatą Halber oraz Natalią Fiedorczuk - pisarką, piosenkarką, instrumentalistką i autorką piosenek”, przeczytać można w zapowiedzi. Zanosi się więc na ciekawą lekturą napisaną pod konkretnym kątem. Książka ma przynieść odpowiedzi na kilka pytań zawartych w opisie: „Jak wygląda walka i trening? Dlaczego atrakcyjne i młode dziewczyny wybrały ten «niekobiecy», konfrontacyjny i brutalny sport?”. Kto chciałby dowiedzieć się tych rzeczy, powinien zarezerwować w swoim domowym budżecie 39,99 zł. Taka cena widnieje bowiem na okładce liczącej 320 strony pozycji. W przedsprzedaży na LaBotiga.pl książka jest dostępna w promocyjnej cenie 30 zł. Warto skorzystać z rabatu.

Ostatnią z publikacji, które ukażą się 8 listopada, jest książka Łukasza Grassa „Najlepszy. Gdy słabość staje się siłą”. To historia Jerzego Górskiego, byłego narkomana i monarowca, a jednocześnie legendy polskiego triathlonu. Wydawca, firma Ringier Axel Springer Polska, zapowiada tę pozycję następująco: „Nie miał niczego, a zdobył wszystko. Był na samym dnie, ale wzniósł się tam, gdzie większość ludzi nigdy nie dotrze. «Najlepszy» to historia o niezwykłej, ponadczternastoletniej walce z uzależnieniem od narkotyków, papierosów i alkoholu. Dzięki terapii i uprawianiu sportu bohater tej książki podniósł się i wygrał prestiżowe zawody Double Ironman w USA”. Trudno nie zgodzić się z wydawcami publikacji, że ta historia to idealny scenariusz na film. Taki zresztą powstał i na kinowe ekrany trafił w tym roku, po drodze zdobywając aż pięć nagród podczas 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Reżyserem obrazu jest Łukasz Palkowski, odpowiadający m.in. za film „Bogowie” o Zbigniewie Relidze. Jeśli książka okaże się tak dobra jak filmowa wersja, można spodziewać się naprawdę znakomitej lektury. Gwarantować to zdaje się też autor, Łukasz Grass – dziennikarz radiowy i telewizyjny, który sam startuje w triathlonowych zawodach. Chyba nie mogło być lepszego kandydata do przedstawienia historii Jerzego Górskiego, a niewątpliwym atutem „Najlepszego” jest fakt, że jest to książka autoryzowana przez głównego bohatera. Okładkowa cena liczącej 272 strony publikacji to 34,99 zł, ale w przedsprzedaży można ją nabyć już ponad 12 zł taniej.

Na koniec kilka słów warto poświęcić dwóm pozycjom, które ukazały się pod koniec października. Ostatniego dnia minionego miesiąca głośno zrobiło się o albumie Wydawnictwa GiA i PZPN „Biało-czerwoni. 1921-2018”. To pozycja zapowiadana jakiś czas temu na portalu Łączy Nas Piłka – po wielu sporach i wojenkach Andrzej Gowarzewski i Zbigniew Boniek w końcu doszli do porozumienia, umawiając się na serię czterech publikacji pod patronatem Związku. Książka poświęcona kadrze to pierwsza z nich, a w planach są kolejne: o Pucharze Polski, o PZPN oraz o rozgrywkach o mistrzostwo Polski. Wszystkie części mają się ukazać w kolejnych latach i być podobnego formatu oraz jakości co pierwsza. Ta liczy ponad 400 barwnych stron i zawiera ponad 500 fotografii! Dla fanów futbolu to z pewnością idealna pozycja podsumowująca dotychczasowe mecze biało-czerwonych. Dziwi jedynie końcowy rok umieszczony na okładce – 2018, gdyż ostatnim meczem opisanym w albumie jest spotkanie Polska – Czarnogóra. W książce nie znajdą się więc nawet pełne informacje o tegorocznych meczach reprezentacji – w końcu przed nami jeszcze dwa mecze towarzyskie z Urugwajem i Meksykiem, które rozegrane zostaną w listopadzie.

Być może twórcom chodziło o to, by pozycja zbyt szybko się nie zdezaktualizowała i właśnie dlatego nawet data wydania jest nieco „naciągnięta” – to również 2018 rok. Niezależnie do tego, warto mieć na półce tak pokaźne dzieło. Jego cena nie jest wprawdzie niska – to 92 zł dla posiadaczy Karty Kibica i 99 zł dla „zwykłych” czytelników (książkę można nabyć w sklepie wydawnictwa), ale format i jakość wydania powinny zrekompensować koszty zakupu. Tym bardziej, że Andrzej Gowarzewski ze swoim zespołem szykuje się do wydania kolejnego tomu serii poświęconej mistrzostwom Polski, więc można w pakiecie nabyć także drugą książkę. Jej premiera powinna mieć miejsce jeszcze w pierwszej połowie tego miesiąca, a w pozycji „Mistrzostwa Polski. Stulecie. Część 3” mają się znaleźć, zgodnie z zapowiedziami, prawie „trzy tysiące not biograficznych piłkarzy i trenerów grających o najwyższe laury na polskich boiskach w latach po drugiej wojnie światowej, aż do połowy 1962 roku”. Kto zapisał się do „subskrypcji stulecia” książkę otrzyma jako pierwszy. Ci, którzy tego nie uczynili, muszą jeszcze poczekać, aż tytuł ten pojawi się w internetowej księgarni GiA.

Nie trzeba jednak czekać na inną z ciekawych propozycji dla fanów futbolu – książkę o Ferencie Puskasie. Pozycję „Ferenc Puskas. Najsłynniejszy Węgier”, którą napisał György Szöllősi, pod koniec października wydał Dom Wydawniczy Rafael. Ja publikację nabyłem na Targach Książki w Krakowie za 25 zł, ale w księgarni Nieprzeczytane.pl można ją znaleźć już za 19,10 zł. Nie jest zbyt obszerna, gdyż liczy jedynie 48 stron, ale prezentuje się bardzo zgrabnie: twarda oprawa, kredowy papier, duża liczba zdjęć. Wstęp do polskiego wydania napisał znany dziennikarz sportowy Stefan Szczepłek, opisując rolę Puskasa w zmaganiach jego reprezentacji z biało-czerwonymi. Pojawienie się tej pozycji w Polsce można traktować w formie ciekawostki, ale dla każdego fana futbolu będzie ona cennym nabytkiem w kolekcji. Książka ukazała się w związku z obchodami w naszym kraju Roku Kultury Węgierskiej.

14 komentarzy:

  1. Czy książka o Football Leaks, to jest dokładnie o niejakim Johnie, który ma sieć kontaktów w świecie sportu i wyciąga brudy sportu na wierzch? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tego co wiem, pod tą nazwą kryje się grupa osób, które mają informacje z pierwszej ręki i udostępniają je zupełnie za darmo. Dziennikarze zebrali najciekawsze i opisali w książce. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czemu żaden z blogerów/recenzentów/dziennikarzy nie wspomina o tym, co się wydaje na rynkach obcojęzycznych, choćby po angielsku? Większości ambitnych pozycji – monografii na fajne tematy, opisujących epoki, zjawiska – na polski się nie tłumaczy, bo wydawnictwom się to nie opłaca. Z całym szacunkiem dla SQN, bo zrobili duży ruch na rynku książek sportowych, ale te biografie, które się teraz pisze taśmowo i które królują w Polsce, to w większości nie jest literatura najwyższych lotów. Wiem, że bycie na bieżąco z książkami, które trzeba sprowadzać z zagranicy, mocno obciąża finansowo, ale warto byłoby chociaż wspomnieć czasami o takich autorach jak Jonathan Wilson, David Winner, Rory Smith, Simon Kuper, Phil Ball czy James Montague.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co byś polecił z nowości w języku angielskim lub rosyjskim?

      Usuń
    2. Rosyjskiego nie znam. Po angielsku to chociażby "The Title" Scotta Murraya, "Mister" Rory'ego Smitha (to chyba z zeszłego roku, ale teraz czytam), biografie Guttmanna czy Paisleya, ostatnio wyszła też fajna książka "Goald" o piłce na Igrzyskach Olimpijskich, w zeszłym roku była "Angels with Dirty Faces", która w 2018 ma się ukazać po polsku. To z tych świeższych pozycji. Jest też pełno starszych, które sobie kompletuję powoli, bo to spory wydatek. Ja akurat jestem fanem historii ciekawych z powodów czysto sportowych, ale są też książki o piłce z polityką albo socjologią w tle.

      Chciałbym znać czeski albo węgierski, bo tam jest trochę perełek na temat historii futbolu.

      A co do wspomnianej tu biografii Puskása: nie czytałem, ale wiem, że wiele osób myślało, że to przekład obszernej, dobrze znanej biografii Puskása dostępnej po angielsku, bo autorem też jest Szöllősi. Tymczasem ta jest dużo krótsza i jest złożona z całkiem innych materiałów, więc można się trochę rozczarować.

      Usuń
    3. A więc mamy jasność, jeśli chodzi o biografię Puskasa - ta wydana w Polsce to zupełnie inna pozycja, co tłumaczyłoby sporą różnicę stron w porównaniu z wersją angielską.

      Jeśli chodzi o brak pozycji zagranicznych na blogu - tych polskich jest tyle, że zwyczajnie brakuje czasu na ogarnięcie wszystkich, nie mówiąc już o rynku anglojęzycznym, który przecież jest jeszcze większy. Nic nie stoi na przeszkodzie, by ktoś - jak ja kilka lat temu - założył bloga i pisał na ten temat. :) Chodziło mi kiedyś po głowie pisanie również o zagranicznych książkach sportowych, ale raz, że to dosyć kosztowe, dwa brakuje na to czasu, a trzy - będzie to trochę odwalanie roboty za polskie wydawnictwa, które w ten sposób mogą łatwo zobaczyć, co warto wydać, a czego nie. Temat jest więc złożony, a patrząc na to, że przez lata mimo rozwoju rynku nie pojawił się praktycznie żaden inny blog/strona wyłącznie o książkach sportowych (może za wyjątkiem plebiscytu Sportowa Książka Roku), wątpię, żeby ktoś wziął się za dużo trudniejsze zadanie...

      Pomysł jest więc fajny, ale w mojej ocenie ma małe szanse na realizację. Chociaż z drugiej strony książki zagraniczne są coraz łatwiej dostępne, więc być może coś zmieni się w tej kwestii w najbliższym czasie.

      Usuń
  4. N-X dziękuję! Także i ja się podpinam, bo chętnie bym poczytał chociażby angielskich autorów.
    ps. mój budżet już Cię nie lubi ... ;) :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja z całą pewnością sięgnę po biografię Gołasia, książkę Pani Chutnik oraz przeczytam Puskasa.

    Tydzień temu miałem możliwość zamienić kilka słów z autorem tej publikacji. Dowiedziałem się że György Szöllősi jest przyjacielem Michała Listkiewicza i ma o nim bardzo dobre zdanie. Nie wiedziałem że były prezes PZPN studiował w Budapeszcie i ma wyższe węgierskie wykształcenie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś już to słyszałem, że Michał Listkiewicz jest najlepszym przykładem stwierdzenia, że Polak i Węgier to dwa bratanki. ;) Jego biografia (ale wyłącznie w pełni szczera, z odniesieniem się do tematu korupcji), byłaby niezwykle ciekawa. W końcu rządził w dosyć barwnych czasach, a wcześniej biegał z chorągiewką chociażby w finale MŚ. Kawał historii futbolu...

      Usuń
  6. Książkę o Puskasie kupię na pewno , to był mój idol w dzieciństwie , świetny zawodnik :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam, Panie Piotrze mam do Pana może takie trochę nie typowe pytanie, ale może Pan będzie lepiej zorientowany. Czy podczas tzw. Black Friady, księgarnie w swoich sklepach internetowych robią różne promocje by taniej nabyć książki? Czy jednak by nabyć taniej książki w ten zacny dzień trzeba się przespacerować do księgarni? Będę wdzięczny za odpowiedź. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, na pewno będzie dużo promocji w internetowych księgarniach, nie trzeba będzie się wybierać do stacjonarnych. :)

      Usuń
  8. Będzie druga część listopadowych premier:)?

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie zasiadam do pisania! Jak dobrze pójdzie, za dwie godziny tekst na blogu. ;)

    OdpowiedzUsuń