Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia sportu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia sportu. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 maja 2017

Wydało się: Krzysztof Mecner „80 lat polskiej siatkówki” (2001)

Mimo ogromnej popularności siatkówki, w Polsce książki poświęcone tej dyscyplinie wydaje się rzadko. Jedynym autorem, który stara się w licznych opracowaniach dokumentować dzieje volleya nie tylko w naszym kraju, ale i na świecie, jest Krzysztof Mecner. Jedną z pierwszych publikacji tego autora jest pozycja „80 lat polskiej siatkówki".

Książka o podtytule „Od przebijanki do Ligi Światowej" ukazała się w 2001 roku. Krzysztof Mecner opisał w niej dzieje siatkówki w latach 1921-2001, co zajęło mu ponad 350 stron. Publikacja wydana została w formie albumu – w twardej okładce, na kredowym papierze i z dużą liczbą zdjęć, pochodzących z archiwów Polskiego Związku Piłki Siatkowej, a także zbiorów autora i fotografa Jerzego Kleszcza. Mimo że książka jest bogato ilustrowana, elementy graficzne nie górują nad tekstem. W „80 latach polskiej siatkówki" Mecner dosyć dokładnie opisał dzieje volleya, dzięki czemu jego dzieło stanowi niezwykle cenne źródło informacji dla wszystkich fanów tej dyscypliny.

Książkę otwiera rozdział zatytułowany „Historia siatkówki w Polsce i na świecie". Liczy on zaledwie kilka stron, a autor pisze w nim m.in. o wynalazcy gry, Williamie G. Morganie oraz o powstaniu PZPS. Następna część publikacji poświęcona została męskiej i żeńskiej reprezentacji kraju. Krzysztof Mecner opisuje w niej postawę polskich drużyn narodowych w kolejnych latach, zamieszczając przy tym wykaz wszystkich spotkań seniorskich kadr. Na końcu rozdziału znaleźć można podsumowanie występów Polaków w najważniejszych turniejach – mistrzostwach świata i Europy, Pucharze Świata, Lidze Światowej (w przypadku kadry kobiet jest to Grand Prix), a także igrzyskach olimpijskich. Całość uzupełnia spis reprezentantów i reprezentantek, którzy do 2001 roku zaliczyli choć jeden występ w drużynie narodowej.

sobota, 21 stycznia 2017

Wojna o prawdę? Owsiański kontra Gowarzewski

Rzadko się zdarza, żeby powodem wydania książki była… premiera innej publikacji! Tak jednak stało się pod koniec ubiegłego roku, kiedy niespełna miesiąc po ukazaniu się na rynku pozycji Andrzeja Gowarzewskiego „Mistrzostwa Polski. Ludzie. 1918-1939”, światło dzienne ujrzało dzieło Jarosława Owsiańskiego „Prawdziwe i nieprawdziwe historie piłkarzy Warty Poznań w mistrzostwach Polski 1921-1939”. Ciekawe? Interesująco robi się dopiero, gdy zajrzy się do środka drugiej z książek…

Żeby nakreślić tło sytuacji, na wstępie kilka słów o obu autorach. Andrzeja Gowarzewskiego nikomu przedstawiać nie trzeba. To najbardziej znany w Polsce dokumentalista futbolowych dziejów, twórca Encyklopedii Piłkarskiej Fuji, autor prawie 100 książek i człowiek, który niemal całe życie poświęcił tworzeniu wyjątkowego archiwum. Pochodzący z Poznania Jarosław Owsiański nie jest aż tak znany, ale fani historii futbolu z pewnością co najmniej kojarzą jego dzieła. Ten twórca także ma się czym pochwalić – dotychczas jako współautor wydał trzy książki („Piłkarską lokomotywę” w 1987 roku o dziejach Lecha Poznań, pokaźną „Historię futbolu wielkopolskiego” w 2013 roku i „Encyklopedię ekstraklasy” dwa lata później), a w ubiegłym roku pozycją „Rozgrywki piłkarskie w Wielkopolsce do roku 1919” zadebiutował jako solista.

Jak łatwo zauważyć, Owsiański jako poznaniak interesuje się i bada od lat historię piłki nożnej w Wielkopolsce. Nic więc dziwnego, że po ukazaniu się najnowszego dzieła Gowarzewskiego postanowił prześledzić zawarte tam informacje dotyczące zawodników Warty Poznań. Sprawdzenie danych oraz wyrażenie swoich wątpliwości poszło mu niezwykle szybko. Niemal dokładnie cztery tygodnie po ukazaniu się książki Wydawnictwa GiA, czytelnicy mogli zamówić już jego odpowiedź na tę pozycję. Publikacja „Prawdziwe i nieprawdziwe historie piłkarzy Warty Poznań” nie jest zbyt obszerna (liczy 112 stron), ale pokrótce traktuje o każdym z sezonów 1921-1939, podczas których Warta Poznań walczyła o tytuł mistrza Polski. Przede wszystkim jednak książka wskazuje na nieścisłości oraz błędy Gowarzewskiego, które ten, zdaniem autora, popełnił w najnowszym opracowaniu.

niedziela, 23 października 2016

Jak grało się w piłkę na polskim Pomorzu

„Piłka nożna na polskim Pomorzu 1920-1939” – to tytuł drugiego tomu serii „Historia Sportu”, zapoczątkowanej i kontynuowanej przez dwóch piłkarskich pasjonatów: Piotra Chomickiego i Leszka Śledzionę. 25 listopada premiera ich najnowszej książki, w której powstaniu tym razem pomagał Edwin Kowszewicz. Publikacja ukaże się pod patronatem bloga Książki Sportowe.

Autorzy niedawno zaprezentowali czytelnikom okładkę i już zbierają zamówienia na najnowsze ze swoich dzieł. Książkę w przedsprzedaży w promocyjnej cenie można zamawiać poprzez e-mail stal@3xs.mielec.pl lub pod numerem telefonu 501 642 754. Jest ona dostępna również w ofercie Księgarni Kibica Sendsport. Wysyłka zamówionych egzemplarzy nastąpi 25 listopada.
Co o książce mówią autorzy? Oto list do czytelników, który napisali, zachęcając do zakupu:
W mikroświecie pasjonatów historii piłki nożnej jej pojawienie się będzie, mamy nadzieję, faktem ważnym. Co prawda, jak chyba każdy z autorów, mamy ciche pragnienie, aby nasze dzieło pozostało w pamięci czytelników przez długie lata, ale czy ta książka ma szansę stać się takim mikrobestsellerem? Abyś mógł sobie, drogi Czytelniku, odpowiedzieć na to pytanie, powinieneś ją przeczytać. Właśnie do tego chcielibyśmy Cię namówić.

wtorek, 12 kwietnia 2016

Wielkopolska piłka

Była Łódź, była Galicja i było Wybrzeże. Teraz nadszedł czas na Wielkopolskę, a konkretnie historię futbolu w tym regionie. Pod koniec maja ukaże się książka Jarosława Owsiańskiego „Rozgrywki piłkarskie w Wielkopolsce do roku 1919”. Będzie to czwarty tom serii Historia Sportu, czyli cyklu stworzonego jakiś czas temu przez Piotra Chomickiego i Leszka Śledzionę.

Dotychczas w cyklu publikacji o dziejach piłki w Polsce ukazały się trzy pozycje: „Rozgrywki piłkarskie w Łodzi 1910-1919” (tom 1), „Rozgrywki piłkarskie w Galicji do roku 1914” (tom 3) oraz „Piłkarskie dzieje Wybrzeża 1991-2005” (tom 5). Patronat medialny nad każdą z nich objął blog Książki Sportowe. Nie inaczej będzie z najnowszą książką, która ma liczyć 270 stron. Co tym razem znajdziemy w środku? Autorzy obszernie przedstawiają zbliżającą się premierę:

Publikacja przedstawia genezę piłkarstwa niemieckiego w Wielkopolsce i obejmuje zarazem wnikliwy opis rozwoju polskiego ruchu klubowego oraz przebiegu rozgrywek piłkarskich na tym terenie. Sporo miejsca zajmuje opis udziału wielkopolskich sportowców w działaniach militarnych w ramach I wojny światowej, powstania wielkopolskiego i wojny polsko-bolszewickiej. W części dokumentacyjnej można zapoznać się z wynikami meczów i składami drużyn w ramach rozgrywek mistrzowskich zarówno niemieckich, jak i polskich. Informacje o wszystkich znanych drużynach obu narodowości  ujęte są w szczegółowych notkach klubowych. Autor przybliżył także sylwetki bohaterów sportowych z tamtych lat zaprezentowanych w formie prawie 50 biogramów. Całość uzupełnia bogaty materiał ikonograficzny, w postaci wielu niepublikowanych dotąd zdjęć wraz z identyfikacją postaci, a także ówcześnie używanych logotypów i stempli. Nie zabrakło też oryginalnych dokumentów.

poniedziałek, 23 listopada 2015

"KS Gedania. Klub gdańskich Polaków". Premiera już w grudniu!

To książka, na którą kibice czekali od ponad roku. Janusz Trupinda, historyk i pracownik Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, publikację poświęconą Gedanii Gdańsk zapowiadał w wywiadzie dla bloga w sierpniu 2014 roku. Pozycja zatytułowana "KS Gedania. Klub gdańskich Polaków" do księgarni trafi ostatecznie 18 grudnia. Jednym z jej patronów medialnych został blog Książki Sportowe.

Z tej okazji już dziś krótka zapowiedź książki, która ukaże się nakładem Wydawnictwa Oskar. Twórcy piszą o niej następująco:
Powstałe po I wojnie światowej Wolne Miasto Gdańsk było kompromisem, który nie zadowalał nikogo, a po 1933 roku coraz bardziej ulegało brunatnej dyktaturze. W tych okolicznościach funkcjonowała polska mniejszość, określana jako „polityczny problem” i wypychana na margines życia społecznego. Wyjściem stał się dla niej jednak sport, dzięki któremu mogła manifestować polskość i przywiązanie do biało-czerwonych barw. Tej idei pozostali wierni sportowcy Gedanii Gdańsk, która z jednosekcyjnego klubu przerodziła się w największy ośrodek sportowy nad Motławą. Niestety, los obszedł się z jej reprezentantami okrutnie - od narastających represji po dojściu do władzy nazistów, przez pobyty w obozach koncentracyjnych i przymusową pracę podczas II wojny światowej, po czasy powojenne. Ich historię postanowił przypomnieć pracownik Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, Janusz Trupinda, i w efekcie powstała książka "KS Gedania – klub gdańskich Polaków" (Wydawnictwo Oskar). To głos, jak mówi autor, „gdańskich Kolumbów” - ludzi prezentujących amatorski poziom sportowy, ale widzących w sporcie coś więcej niż aktywność fizyczną. Zrównywani przez komunistów z folksdojczami, zmuszeni do udowadniania patriotyzmu, musieli po 1945 roku opuścić swoją ojczyznę, do której przez dekady dążyli. Niestety, dla nich i przedwojennej Gedanii nie było dotychczas miejsca  w sportowych opracowaniach i zamiarem powyższej publikacji jest wypełnienie tej luki.

O autorze:
Janusz Trupinda – historyk - mediewista, menadżer kultury, pracownik Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. Historią Gedanii Gdańsk zainteresował się dzięki wystawie „Citius-Altius-Fortius. Lokalny wymiar wielkiej idei sportu”, zorganizowanej w 2012 roku w Muzeum. Jak sam mówi, „Wyróżniało ich [gedanistów – przyp. red.] jedno: działali w bardzo trudnych warunkach, byli mniejszością i to sport właśnie pozwalał im zachować tożsamość narodową i wyrazić swoje aspiracje”. Przez 3 lata gromadził materiały związane z klubem: zdjęcia, dokumenty, wspomnienia rodzin członków Gedanii. Prowadzi również bloga Gedania. Zapiski na marginesie książki.

czwartek, 5 listopada 2015

"Piłkarskie dzieje Wybrzeża 1991-2005" już wkrótce na rynku

Kto najwięcej razy reprezentował Wybrzeże w pierwszej lidze, a kto w drugiej? Kto zasługuje na miano napastnika wszech czasów na Wybrzeżu, a kto strzelił najwięcej goli przeciwnikom podczas meczów pierwszej lub drugiej ligi? Który klub zasługuje na miano najlepszego w powojennej historii Wybrzeża? Odpowiedzi na te pytania zawiera książka Piotra Chomickiego "Piłkarskie dzieje Wybrzeża 1991-2005", która już wkrótce ukaże się na rynku.

Najnowsza książka autora będzie trzecią częścią jego dzieła, które zapoczątkował w 2006 roku. Właśnie wtedy do księgarni trafił pierwszy tom "Piłkarskich dziejów Wybrzeża", obejmujący lata 1945-1975. Na kolejny przyszedł czas dwa lata później, a na trzeci Chomicki kazał czekać czytelnikom długich siedem lat. W tym czasie absolutnie jednak nie próżnował. Wraz z Leszkiem Śledzioną stworzył serię "Historia sportu", w listopadzie 2014 roku wydając książkę "Rozgrywki piłkarskie w Łodzi 1910-1919". Najnowszy tom poświęcony historii piłki nożnej na Wybrzeżu ukaże się właśnie w prężnie rozwijającym się cyklu, który w międzyczasie (konkretnie w czerwcu 2015 roku) wzbogacony został o pozycję zatytułowaną "Rozgrywki piłkarskie w Galicji do roku 1914".

"Piłkarskie dzieje Wybrzeża 1991-2005", mimo że będą trzecią publikacją z serii "Historia sportu", opatrzone zostaną numerem... piątym! Wszystko dlatego, że stwórcy cyklu "zaklepali" już numer drugi dla powstającej książki "Piłka nożna na polskim Pomorzu 1920-1939" (autorzy: Piotr Chomicki i Leszek Śledziona), a czwarty dla pozycji "Rozgrywki piłkarskie w Wielkopolsce do roku 1919" (pisze ją Jarosław Owsiański). Są już pomysły na kolejne publikacje, więc seria nabiera imponującego rozpędu. I pokaźnych rozmiarów, bo najnowsza część kolekcji liczyć będzie aż 462 strony.

środa, 6 maja 2015

Futbol w Galicji

Piotr Chomicki i Leszek Śledziona powracają! Po debiutanckiej książce i pierwszej części cyklu „Historia sportu”, autorzy zapowiadają kolejny tom. Tym razem będzie on nosił tytuł „Rozgrywki piłkarskie w Galicji do roku 1914”, a opatrzony zostanie numerem... trzecim! Wydawcy nie chcą zdradzać, dlaczego na razie pominęli drugą część serii. Wszystko zostanie wytłumaczone w najnowszej publikacji, która ukaże się pod koniec czerwca.

Temat rozgrywek piłkarskich w Galicji na przełomie XIX i XX wieku nie był w dotychczasowej literaturze sportowej omawiany zbyt szeroko. Licząca 250 stron publikacja Chomickiego i Śledziony będzie więc dziełem niemal pionierskim. Drugi z autorów zdradza, co na kartkach książki będą mogli znaleźć czytelnicy, wymieniając kolejne rozdziały trzeciego tomu:
OD AUTORA - czyli słowo wstępne o całej serii "Historia Sportu" jej pomysłodawcy Piotra Chomickiego
FOOTBALL W GALICJI - opisał Artur Fortuna z Krakowa
GALICYJSKIE ZWIĄZKI SPORTOWE - przedstawił Artur Fortuna z Krakowa
RYWALIZACJA O PUCHAR ŻELEŃSKIEGO
PIONIERSKIE SPOTKANIA, PIERWSZE TURNIEJE 1886-1911, czyli:
- w którym roku odnajdziemy w polskiej prasie udokumentowane (było to o wiele wcześniej niż w lipcu 1894) pierwsze spotkanie piłki nożnej na ziemiach galicyjskich
- kto oprócz Włodzimierza Chomickiego zagrał w meczu pomiędzy Sokołami lwowskimi i krakowskimi w 1894 roku i skąd wzięła się piłka, którą rozegrano ten mecz
- kolejne wzmianki o meczach piłkarskich w XIX wieku, m.in. w Krakowie, na lwowskiej prowincji oraz na wsi
- nazwiska zagranicznych instruktorów dającym nauki futbolu Polakom

piątek, 13 marca 2015

Pierwszy Polak w FC Barcelonie?

Walter Rozitsky. Był przed wojną taki piłkarz, którego nazwisko widnieje w kronikach dwóch największych hiszpańskich klubów – FC Barcelony i Realu Madryt. Czy to możliwe, że ten zawodnik był Polakiem? Adam Węgłowski w ostatnim rozdziale książki „Bardzo polska historia wszystkiego” stara się znaleźć odpowiedź na to pytanie.

O Walterze Rozitsky’m pierwszy raz usłyszałem kilka lat temu. W książeczce poświęconej Realowi Madryt z serii „Słynne kluby piłkarskie” (wydanej w 2007 roku przez „Gazetę Wyborczą”) widniało zdjęcie tego piłkarza z dopiskiem o tym, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż miał polskie korzenie. Świadczyć miała o tym polska flaga widniejąca obok nazwiska Rozitsky’ego w klubowym muzeum. Kiedy więc odezwało się do mnie Wydawnictwo Znak Horyzont z pytaniem, czy byłbym zainteresowany zapoznaniem się z tą nieco tajemniczą historią poprzez książkę, stwierdziłem, że czemu nie? Z chęcią przeczytałem ostatni rozdział publikacji Adama Węgłowskiego i choć nie daje on jednoznacznej odpowiedzi, kim był Rozitsky i czy miał w ogóle coś wspólnego z Polską, napisany jest ciekawie. Autor postarał się wskazać kilka prawdopodobnych scenariuszy tego, jak mogło potoczyć się życie zawodnika, udowadniając, że historia kryje wiele niezwykłych tajemnic, których rozwiania możemy się nigdy nie doczekać.

Mimo że rozdział zatytułowany „Przedwojenny Ronaldo był Polakiem?” liczy około 25 stron, autorowi udało się w nim zawrzeć wiele ciekawych informacji, nie tylko na temat Rozitsky’ego. Węgłowski swoją opowieść rozpoczyna od opisu pierwszego międzypaństwowego meczu Polski, czyli spotkania z Węgrami z 18 grudnia 1921 roku, zastanawiając się, czy debiut mógł wypaść bardziej okazale, gdyby w biało-czerwonych barwach wystąpił ówczesny piłkarz z przeszłością w FC Barcelonie i Realu Madryt. Już pierwsze fragmenty dobrze określają charakter tego rozdziału, a także całej pozycji. Nie jest to typowa książka historyczna, oparta wyłącznie na faktach i pewnych informacjach, ale także swoista wizja biegu historii z Polską i Polakami w rolach głównych. Autor często snuje bowiem przypuszczenia, jednak nie poczytywałbym mu tego za błąd. Tam, gdzie zaczyna brakować dowodów, można przecież  czasem puścić wodzę fantazji i zastanowić się na przykład, czy to właśnie Rozitsky, a nie Jerzy Dudek, był pierwszym zawodnikiem znad Wisły, które reprezentował barwy Królewskich.